Reina Batia Berlin. O miłości do studiowania Tory.

Reina Batia była wnuczką rabina Chaima z Wołożyna, założyciela słynnej jesziwy będącej centrum litewskiej tradycji judaizmu. Urodziła się w 1817 roku, a w 1831 r. poślubiła rabina Naftalego Cwi Jehudę Berlina, który później nazywany był w skrócie Neciw. Po latach studiowania w jesziwie stanął on na jej czele jako Rosz Jesziwa. Para miała czwórkę dzieci.

Reina Batia wychowała się w atmosferze religijności, w której najważniejsze było pełne oddanie studiowaniu Tory i Talmudu. Litewski judaizm skupiał się na intelektualnej doskonałości i studiowaniu godzinami Talmudu i innych pism religijnych. Z opisów rodzinnych wiemy, że kobiety w tej rodzinie były wykształcone, inteligentne i szybkie w argumentacji. Najwięcej informacji o życiu Reiny Batii znajdujemy we wspomnieniach rabina Barucha ha-Lewiego Epsteina, dla którego była ciotką. Gdy studiował w jesziwie w Wołożynie był częstym gościem u ciotki i wujka. W swoich późniejszych wspomnieniach opisał rozmowy z Reiną, z których wyłania się wyjątkowy obraz kobiety pragnącej wyłamać się z tradycyjnych norm podziału płci.

W religijnych rodzinach litwackich kobietom nie wolno było studiować Talmudu. Przeznaczone im były uproszczone historie biblijne (jak „Cene U-rene”) i pisma etyczne. Natomiast Reina Batia marzyła o takim samym studiowaniu Tory Ustnej, jak robili to mężczyźni w jesziwie jej męża.

Rabin Epstein opisał frustrację ciotki z powodu ograniczeń w przestrzeganiu niektórych micwot:

 


Jesziwa w Wołożynie

Jesziwa w Wołożynie

 

>
Nie raz słyszałem, jak narzekała i ubolewała – w bólu i cierpieniu, w goryczy nastroju i duszy, nad opłakanym losem i małym udziałem kobiet w tym życiu, ponieważ wypełnianie pozytywnych micwot ograniczonych czasem, jak tefilin, cicit, suka i lulaw, oraz wielu, wielu więcej, zostało im odebrane… Jeszcze bardziej była dotknięta i poruszona uszczerbkiem na honorze kobiet, ich niską pozycją, gdyż nie wolno było uczyć ich Tory.
— Rabin Baruch ha-Lewi Epstein

Walcząc z ograniczeniami własnej tradycji, Reina Batia sama uczyła się Tory, siadając przy kuchennym stole otoczona różnymi religijnymi książkami. W swych wspomnieniach, Rabin Epstein wymienia pośród nich Torę, misznę, „Ein Jaakow”, midrasze, „Menorat ha-Maor”, „Kaw ha-Jaszar”, „Cemach Dawid”, „Szewet Jehuda” i wiele innych. Jednak nie złamała zasad i nie sięgnęła sama po księgi Talmudu.

W jego opisach, Reina Batia była wybitnie uzdolnioną kobietą sfrustrowaną tradycyjnymi okowami i ograniczeniami. Będąc świadomą swej wiedzy i zdolności nie mogła się pogodzić z tym, że z powodu jej płci nie była traktowana na równi z mężczyznami. Szczególnie, gdy porównała się do mężczyzn, którzy nie wykazywali się zamiłowaniem do studiowania czy głębszego zrozumienia tradycji żydowskiej. Świadomość, że pomimo całej ogromnej wiedzy, którą sama zdobyła, a także jej wyjątkowego pochodzenia z wybitnej rodziny rabinackiej, nie będzie traktowana na równo z tym prostakiem, wywoływały gorycz i rozżalenie.

Innym źródłem jej frustracji, podkreślającym nierówny status kobiet i mężczyzn, było błogosławieństwo „który nie stworzyłeś mnie kobietą”. Jest to jedno z błogosławieństw porannych. Kobiety zamiast niego mówią „który stworzyłeś mnie według Swojej woli”. Oto, jak rabin Epstein zapamiętał jej uczucia i myśli:

>
Jakże przepełniona goryczą była dusza mojej ciotki! Co jakiś czas dzieliła się z nami, że nawet najbardziej prostacki, nieświadomy, pozbawiony jakiejkolwiek wiedzy mężczyzna, dla którego nawet samo znaczenie wypowiadanych słów może być obce, i który by nie śmiał przekroczyć progu jej domu bez wcześniejszej prośby o wejście – pomimo tego wszystkiego, ten człowiek nie odczuje jakiegokolwiek problemu w głośnym i dumnym wyrecytowaniu błogosławieństwa, “który nie stworzyłeś mnie kobietą”! I nie tylko to – boskim nakazem jest, aby usłyszawszy to odpowiedziała “amen”. Kto miałby siłę, aby wytrzymać to piętno upokorzenia i wiecznej obrazy kobiet?
— Rabin Baruch ha-Lewi Epstein

Rabin Baruch opisuje przykłady burzliwych dyskusji ze swoją ciotką na temat prawa studiowania Tory przez kobiety. Reina Batia przytacza nawet średniowieczne źródła wspierające przyzwolenie na studiowanie Tradycji, ale on pozostaje niewzruszony w swojej obronie tradycyjnych podziałów płci. Według niego odejście od ustalonych podziałów przyniosłoby upadek tradycyjnej rodziny i nie byłoby nikogo, kto opiekowałby się dziećmi.

W pismach rabina Epsteina wyłania się obraz ogromnego bólu i frustracji, który musiał zostać stłumiony i wyciszony, aby pozostać w kręgu ukochanej tradycji. Nie rozumiejąc braku wsparcia dla jej poczucia równości między mężczyznami i kobietami w odniesieniu do wypełniania micwot oraz studiowania pism religijnych, Reina Batia wyrażała swój gniew, ból i poczucie upokorzenia w rozmowach z najbliższymi, ale napotykając brak zrozumienia, milkła.


Strona tytułowa dzieła autobiograficznego “Mekor Baruch” rabina Barucha ha-Lewiego Epsteina, w której cały rozdział, zatytułowany “Mądrość Kobiet” poświęcony jest między innymi jego ciotce, Reinie Batii.

Strona tytułowa dzieła autobiograficznego “Mekor Baruch” rabina Barucha ha-Lewiego Epsteina, w której cały rozdział, zatytułowany “Mądrość Kobiet” poświęcony jest między innymi jego ciotce, Reinie Batii.

Reina Batia nie doczekała się możliwości studiowania Talmudu, o czym tak marzyła. Dziś jednak nawet dziewczęta z bardzo religijnych domów coraz częściej zgłębiają tajniki Tory Ustnej. To dzięki takim kobietom, jak Reina Batia rabini zaczęli kwestionować stare tradycje i zaczęli otwierać się na potrzeby duchowe swoich córek i żon. Gdyby nie wyrażały swoich frustracji, a także pragnień, nic nie mogłoby się zmienić.

Gdyby Reina Batia żyła dziś, mogłaby się dołączyć do rosnącej rzeszy kobiet studiujących daf jomi, czyli system studiowania Talmudu, gdzie wszyscy, gdziekolwiek mieszkają, zgłębiają tę samą kartę w danym dniu. Dzień po dniu, Żydzi na całym świecie przenoszą się z rozdziału do rozdziału, z traktaktu do traktatu, aby, po siedmiu i pół roku, ukończyć całość Talmudu Babilońskiego. W zeszłym roku, gdy kolejny taki cykl się zakończył, po raz pierwszy zorganizowano także sijum (uroczyste zakończenie studiowania) dla kobiet. W różnych miejscach ruszają także kursy i lekcje dla religijnych kobiet żydowskich chcących studiować Talmud.

Dziś widok kobiet – z różnych ścieżek życia religijnego – studiujących Talmud i inne święte księgi nikogo już nie dziwi.

Przygotowano na podstawie:

Bacon, Brenda. „Rayna Batya Berlin.” Jewish Women: A Comprehensive Historical Encyclopedia. 27 February 2009. Jewish Women’s Archive. (Viewed on July 14, 2020) <https://jwa.org/encyclopedia/article/berlin-rayna-batya>.

 

 

Reina Batia Berlin. O miłości do studiowania Tory.
Przewiń do góry