Haftarat Toldot

 


haftara parsza toldot

 

Malachi | Mal 1, 1 – 2, 7

Haftara do parszy toldot to fragment z samego początku księgi Malachiego – ostatniego proroka Israela.

Słowa Haszem poprzez Malachiego: Kocham was, mówi Haszem, lecz wy pytacie: Jak to nas kochałeś? Czyż Esaw nie jest bratem Jaakowa? – słowa Haszem – lecz jednak umiłowałem Jaakowa, a Esawa miałem w nienawiści. Jego wszystkie wzgórza oddałem na spustoszenie, a całe jego dziedzictwo wydałem pustynnym szakalom.

W słowach tych Malachi odnosię do braci Jaakowa i Esawa, których narodziny opisane są w parszy toldot. Tu jednak prorok nie myśli o tych dwóch osobach, lecz raczej o dwóch narodach, które z nich powstały: o Israelu i o Edomie (Idumei).

W czasach Malachiego Israel i Edom były wrogimi sąsiadami. W przeszłości Edom wykorzystał słabość młodszego „brata” i najechał, aby go złupić. Za czasów Malachiego to Edom stał się ofiarą wrogiego najazdu. Prorok sugeruje, że ta sytuacja jest wynikiem gniewu boskiego.

Malachi zapewnia:

I choć Edom twierdzi, że mimo iż jest cały w gruzach, to wkrótce odbuduje zrujnowane domy, to Haszem Zastępów mówi: Mogą odbudować, a Ja znów wszystko zniszczę. Cały wasz kraj będzie zwany „Granicą Bezprawia”, a wy „ludem wiecznego gniewu Haszem”. 

Wasze oczy to zobaczą i powiecie: Wielkość Haszem sięga poza granice Israela.

W dalszej części haftary, Malachi karci kapłanów, którzy na ołtarzu dla Haszem składali zwierzęta niegodne tego przywileju – z wadami i skazami.

Prorok porównując Boga do władcy i ojca, pyta, gdzie jest należny Mu szacunek – bo czyż daliby w prezencie swojemu namiestnikowi zwierzę, które jest chore lub ślepe? A jednak takie właśnie skłądają na ołtarzu i są zdziwieni, że Haszem odczuwa to jako obrazę.

Malachi mówi, że lepiej by było, aby ktoś zamknął bramy Świątyni, niż żeby w taki sposób Mu służono – gdyż Haszem nie czerpie radości z takich ofiar.

W ostrych słowach Bóg potępia tego, który składa przysięgę, że złoży w ofierze dorodne zwierzę ze swego stada, ale później przynosi chore lub skażone.

Malachi przekazuje kohanim (kapłanom) micwę, czyli przykazanie, aby powrócili do przymierza Lewiego i w czystości służyli Haszem, w przeciwnym przypadku Haszem zamieni ich błogosławieństwa w przekleństwa. Bóg w następujących słowach opisuje służbę Lewiego:

Miałem z nim przymierze życia i pokoju  – i obdarowałem go nimi, a także [przymierzem] bojaźni: Bo okazywał bojaźń Mi i Mojemu Imieniu.

W jego ustach były pouczenia prawe (Torat emet), nic przewrotnego nie znalazło się na jego wargach. W pokoju i prawości kroczył ze Mną i wielu odwrócił od grzechu.

Albowiem usta kapłana mają strzec wiedzy (daat), to na jego ustach będą szukać pouczenia (Tora), gdyż jest on posłannikiem (mal’ach) Haszem Zastępów.

Haftarat Toldot
Przewiń do góry