Haftara

Haftarat Rosz Chodesz

Iszajahu | Iz 66, 1 – 24

Gdy Szabat oraz Rosz Chodesz wypadają w tym samym dniu nazywamy go Szabat Rosz Chodesz. Z tej okazji czyta się specjalną haftarę, pochodzącą z pism proroka Iszajahu (Iz 66, 1 – 24). 

Proroctwo rozpoczyna się od obrazu Boga, którego tronem są niebiosa, a ziemia podnóżkiem – jakże ktoś mógłby pomyśleć, że mógłby się On ograniczyć do przestrzeni w Świątyni, jako jedynym miejscem przebywania? Choć Haszem jest Stwórcą wszystkiego, jednak pochyla się nad osobami biednymi i przygnębionymi, którzy poważają Jego słowa. 

Haftarat Sziwa de-Nechemata: Watomer Cijon

Iszajahu | Iz 49, 14 – 51, 3.

 Druga z Sziwa de-Nechemata, czyli Siedmiu Haftarot Pocieszenia, rozpoczyna się w raczej smutnym tonie, od słów: „Cijon powiedział: ‚Haszem mnie porzucił, mój Pan zapomniał o mnie'”.

Iszajahu od razu jednak pociesza smutny Cijon mówiąc: „Czy matka byłaby w stanie porzucić własne dziecko?” Prorok zapewnia, że Haszem nigdy nie zapomniałby o Cijonie: „jesteś wyryty na Mych dłoniach, twe mury są zawsze przede Mną”.

Haftarat Sziwa de-Nechemata: Nachamu, Nachamu Ami

Iszajahu | Iz 40, 1 – 26.

Haftara odczytywana po parszy waetchanan jest jedną z Sziwa deNechemata – Siedmiu Haftarot Pocieszenia. Jest ona czytana w pierwszy Szabat po Tisza be-Aw, najsmutniejszym dniu w kalendarzu żydowskim, kiedy Żydzi na całym świecie opłakują zburzenie obu Świątyń oraz inne tragedie w historii narodu żydowskiego.

Szabat ten nazywany jest od pierwszych słów haftory Szabat Nachamu, gdyż tekst proroka Iszajahu zaczyna się od słów: Nachamu, nachamu ami – Pociesz, pociesz Mój naród!

Przez siedem kolejnych Szabatów będziemy czytać proroctwa Iszajahu, które mają dodać otuchy i nadziei po okresie żałoby od postu 17. tamuza do 9. awa.

Haftarat Tlat de-Puranuta: Chazon Iszajahu

Iszajahu | Iz 1, 1 – 27

Haftara, którą czytamy w tym tygodniu, nie odnosi się bezpośrednio do parszy dewarim, lecz jest jedną z dziesięciu specjalnych haftarot czytanych od Szabatu po poście 17. tamuza do Rosz ha-Szana.  

Te specjalne haftary dzielą się na dwie grupy. Podczas trzech Szabatów wypadających w czasie okresu żałoby między posem 17. tamuza a 9. awa (Tisza be-Aw) czyta się Tlat de-Puranuta, Trzy [Haftarot] Nieszczęść, które opisują powody gniewu Boga oraz zapowiadają Jego karę. Po Tisza be-Aw czyta się Sziwa de-Nechemata, Siedem [Haftarot] Pocieszenia, które przedstawiają pocieszające wizje prorockie.  

Haftarat Tlat de-Puranuta: Szim’u Dwar Haszem

Irmejahu 2, 4 – 28; 3,4 

Haftara, którą czytamy w tym tygodniu, nie odnosi się bezpośrednio do parsziot matot-mas’ej, lecz jest jedną z dziesięciu specjalnych haftarot czytanych od Szabatu po poście 17. tamuza do Rosz ha-Szana.   

Te specjalne haftary dzielą się na dwie grupy. Podczas trzech Szabatów wypadających w czasie okresu żałoby między postem 17. tamuza a 9. awa (Tisza be-Aw) czyta się Tlat de-Puranuta, Trzy [Haftarot] Nieszczęść, które opisują powody gniewu Boga oraz zapowiadają Jego karę. Po Tisza be-Aw czyta się Sziwa de-Nechemata, Siedem [Haftarot] Pocieszenia, które przedstawiają pocieszające wizje prorockie. 

Haftarat Tlat de-Puranuta: Diwrej Irmejahu

Irmejahu | Jr 1, 1 – 2, 3 

Haftara, którą czytamy w tym tygodniu, nie odnosi się bezpośrednio do parszy pinchas lecz jest jedną z dziesięciu specjalnych haftarot czytanych od Szabatu po poście 17. tamuza do Rosz ha-Szana.  

Te specjalne haftary dzielą się na dwie grupy. Podczas trzech Szabatów wypadających w czasie okresu żałoby między posem 17. tamuza a 9. awa (Tisza be-Aw) czyta się Tlat de-Puranuta, Trzy [Haftarot] Nieszczęść, które opisują powody gniewu Boga oraz zapowiadają Jego karę. Po Tisza be-Aw czyta się Sziwa de-Nechemata, Siedem [Haftarot] Pocieszenia, które przedstawiają pocieszające wizje prorockie.

Haftarat Balak

Micha | Mi 5, 6 – 6, 8 

Haftara do parszy balak czerpie z nauk proroka Michy. Pociesza on „resztki Jaakowa” na wygnaniu, że choć mogą się czuć jak kropelki rosy rozproszone pośród narodów, to jednak zostaną odrodzeni dzięki Haszem. 

Micha obiecuje, że nastąpi wspaniała przemiana ze słabego i rozproszonego narodu w potężny lud na podobieństwo lwa. Haszem poprowadzi ich od słabości ku sile. Prorok obiecuje, że nastaną czasy, gdy Israel będzie w stanie pokonać swych wrogów.  

Jednak nawet w tym pocieszeniu kryje się pouczenie ze strony Michy. Przestrzega przed pokładaniem zaufania w bożkach i mamiących słowami wróżbitach. W czasie sądu boskiego, wszystkie posążki, ołtarze i ludzie im służący zostaną zniszczeni.  

Haftarat Chukat

Szoftim | Sdz 11, 1 – 33 

Haftara do parszy chukat opowiada historię Iftacha, wspaniałego wojownika. Był on synem Gilada i prostytutki. Przyrodni bracia Iftacha nakazali mu odejść, mówiąc, że nie będzie miał on żadnego udziału w majątku ojca, gdyż jest synem obcej kobiety. 

Iftach odszedł, a wokół niego zgromadziła się grupa wyrzutków, którzy dokonywali razem napaści. 

Po pewnym czasie Izrael został zaatakowany przez Amonitów. Starsi Gileadu wysłali do Iftacha posłańców, aby nakłoć go, by wrócił, stanął na ich czele i walczył z najeźdźcą.  

Haftarat Szlach Lecha

Jehoszua 2, 1 – 2, 24

Haftara do parszy szlach jest idealnie do niej dobrana: podobnie jak Mosze, Jehoszua również wysyła meraglim (szpiegów) mających zdobyć niezbędne informacje przed podbojem wojskowym.

Jehoszua wysyła jednak jedynie dwóch żołnierzy (a nie dwunastu, jak zrobił do Mosze), aby zbadali miasto-twierdzę Jerycho. Zatrzymują się oni u prostytutki o imieniu Rachaw, której dom znajdował się przy samych murach obronnych miasta.

Do króla Jerycha doszła wiadomość, że do miasta wniknęli żydowscy szpiedzy. Nakazuje on przeszukanie miasta i strażnicy domagają się od Rachaw wydania zwiadowców. Kobieta ukryła ich na dachu pod snopkami słomy.

Haftarat Behaalotcha

Zecharia | Za 2, 14 – 4, 7

W haftarze do parszy behaalotcha prorok Zecharia, który żył pod koniec Wygnania Babilońskiego, nakłaniał swoich krajan, aby dołożyli starań w odbudowę Beit Hamikdasz (Świątyni).

Po trudach Wygnania, wielu Żydów, którzy mieszkali w Jehudzie – czy to ci, którzy nigdy nie opuścili ziemi, czy też ci, którzy powrócili z Babilonii – nie myślało o odbudowaniu Świątyni. Codzienne zmagania w zrujnowanym wojnami kraju mocno na nich ciążyły. Dodotkowo, również ludy sąsiednie były negatywnie nastawione do odbudowy Świątyni, gdyż nie chciały, aby Jehuda rosła w siłę.

Przewiń do góry